Fundusze InwestycyjneSkuteczne narzędzia dla inwestorów

Postanowiłem przypomnieć dość ważny wpis z przeszłości. Dodałem trochę grafiki. To ważne, aby w wynikach inwestycji uwzględnić inflację. I poprawnie ją policzyć.Czasem mówi się: Na inwestycjach w fundusze zarobiłem 10% w ciągu roku. Inflacja w tym czasie wyniosła 3%. Czyli zarobiłem na czysto 7%. Ale w rzeczywistości nie jest to 7%. To tylko 6,79% (gdy nie uwzględniamy podaku) lub 4,95% (gdy uwzględnimy podatek).

Procentów nie można tak po prostu odejmować! Widać to bardzo wyraźnie przy dużej inflacji.

 

Kilka przykładów

O wiele łatwiej uwierzyć w poprawność wzroru jeżeli jakieś zjawisko umiemy zobrazować i policzyć na jakimś rzeczywistym przykładzie.

  • Przykład 1: Inwestycja w Pioneer Zrównoważony pozwoliła zarobić 1000% w 15 lat (rok 2008). Inflacja w tym czasie wyniosła 250%.
    Wpłaciłem 1.000. Dziś mam 11.000. Ile to jest warte dziś?
  • Przykład 2: Inwestycja w Arka Akcji pozwoliła zarobić 201,5% w 10 lat (stan na 1.1.2010). Inflacja w tym czasie wyniosła ok. 33%.
    Wpłaciłem 1.000. Dziś mam 3.015. Ile to jest warte dziś?
  • Przykład 3: Fundusz X zarobił 10% w ostatnim roku. Inflacja w tym czasie wyniosła 3%.
    Wpłaciłem 1.000. Dziś mam 1.100. Ile to jest warte dziś?

Zanim pokażę wzór policzmy “na piechotę” przykład 1

Przykład 1: Inwestycja w Pioneer Zrównoważony pozwoliła zarobić 1000% w 15 lat (rok 2008). Inflacja w tym czasie wyniosła 250%.

Czy nie kusi Cię, aby powiedzieć - czysty zysk to 750%?

Ale… czym jest inflacja?

Inflacja to pewien “koszyk” produktów i usług, który zawiera (w uproszczeniu) przeciętne wydatki przeciętnego gospodarstwa domowego. Każde Państwo ma swój koszyk. Skład procentowy “koszyka” też zmienia się w czasie.

Taki koszyk może zawierać np. 2 bochenki chleba, pół wizyty u fryzjera w miesiącu, 10 biletów MPK, jedno wyjście do restauracji, 3 litry benzyny 95, 1 piwo, 1/5 telewizora na rok, butelka dobrego piwa, kilogram proszku do prania itp.

Cenę takiego koszyka liczy się i bada jego zmianę w czasie.

Wracamy do naszego przykładu

Wyobraź sobie, że taki koszyk kosztował kiedyś (gdy zaczynaliśmy inwestycję) 1.000 zł.

  • Czyli: za 1000 zł mogłem kupić 1 (jeden) koszyk w cenie 1.000 zł.
  • Zarobiłem 1000% - czyli mam na koncie 11.000 (miałem 1 tysiąc i zarobiłem kolejnych 10.000)
  • W tym czasie inflacja wyniosła 250%. A to oznacza, że o 250% podrożał “koszyk dóbr”
  • Koszyk kosztuje dzisiaj 3.500 zł (kosztował 1000 i podrożał o 2500 zł)
  • Dziś za 11.000 zł mogę kupić … No właśnie - ile koszyków po 3500 zł? Jedynie 3,14 koszyka.
  • Skoro kiedyś mogłem kupić 1 koszyk a dziś za pomnożone pieniądze kupię 3,14 koszyka, to mój czysty zysk po uwzględnieniu inflacji to … 214%.

Inflacja

Dodajmy do tego podatek…

Często w obliczeniach zapominamy o podatku. Analizując wpływ inflacji podatek trzeba uwzględniać. Dlaczego? Ponieważ od inflacji podatku nie możemy odjąć :) A od naszych zysków fiskus podatek nam zabierze.

Akurat kupując jednostki funduszu Pioneer i sprzedając je dziś podatku byśmy nie zapłacili (podatek Belki został wprowadzony później). Ale policzmy to tak, jakby ten podatek jednak występował.

  • Czyli: za 1000 zł mogłem kupić 1 (jeden) koszyk w cenie 1.000 zł.
  • Zarobiłem 1000% - czyli mam na koncie 11.000 (miałem 1 tysiąc i zarobiłem kolejnych 10.000)
  • Ale od 10.000 zł zysku zapłacę 1.900 zł podatku. Czyli do wypłaty zostanie 9.100
  • W tym czasie inflacja wyniosła 250%. A to oznacza, że o 250% podrożał “koszyk dóbr”
  • Koszyk kosztuje dzisiaj 3.500 zł (kosztował 1000 i podrożał o 2500 zł)
  • Dziś za 9.100 zł mogę kupić … No właśnie - ile koszyków po 3500 zł? Jedynie 2,6 koszyka.
  • Skoro kiedyś mogłem kupić 1 koszyk a dziś za pomnożone pieniądze kupię 2,6 koszyka, to mój czysty zysk po uwzględnieniu inflacji to … 160%.

A jak to wygląda dla kolejnych przykładów?

To już zadanie domowe - policzcie sami. Podam tylko wyniki:

  • Przykład 2: Inwestycja w Arka Akcji pozwoliła zarobić 201,5% w 10 lat (stan na 1.1.2010). Inflacja w tym czasie wyniosła ok. 33%. Wpłaciłem 1.000. Dziś mam 3.015.
    Uwzględniając podatek: nasz realny zysk to 97,9%
    Zainwestowane wtedy 1.000 zł jest realnie warte 1979 zł
  • Przykład 3: Fundusz X zarobił 10% w ostatnim roku. Inflacja w tym czasie wyniosła 3%.
    Wpłaciłem 1.000. Dziś mam 1.100. Ile to jest warte dziś?
    Uwzględniając podatek: nasz realny zysk to 4,95%
    Zainwestowane wtedy 1.000 zł jest realnie warte 1049,5 zł

Czas na wzór

Wzór na realną stopę zwrotu jest bardzo prosty.

rzeczywisty_zysk = ( zysk_z_inwestycji - inflacja ) / (1 + inflacja)

Wzór na inflację

A uwzględniając podatek:

rzeczywisty_zysk = ( ( zysk_z_inwestycji * 0,81 ) - inflacja ) / (1 + inflacja)

 

Ważne: Podstawiając procenty do wzoru należy przkeształcić je na liczby. Czyli 100% = 1, 36,5% = 0,365, 250% = 2,5
2010-08-16 09:57

Pomocnik inwestora: Inflacja 1992-2009

autor opiekun
Inflacja w Polsce nie zawsze była niska. Dlatego warto zweryfikować rzeczywistą zyskowność z inwestycji w fundusze inwestycyjne w długim okresie. Szczególnie inwestycji typu “kup i zapomnij”.

Często w reklamach, prezentacjach produktów inwestycyjnych (funduszy, lokat) publikowane są informacje o zyskach, które te narzędzia inwestycyjne uzyskały w 10, 15 lat.

 

Dobór danych do obliczeń.

Jako podstawę do obliczeń wybrałem oficjalne dane prezentowane przez Główny Urząd Statystyczny.

Dane o inflacji publikowane są jako procentowa zmiana wskaźników cen usług konsumpcyjnych w okresach miesięcznych. Obliczając inflację wieloletnią musimy stosować procent składany. Pełną tabelę z wszystkimi danymi, z których korzystałem w obliczeniach odnajdziemy na stronach GUS.

Po co te obliczenia?

 

Często w reklamach, prezentacjach produktów inwestycyjnych (funduszy, lokat) publikowane są informacje o zyskach, które takie inwestycje uzyskały w długim okresie. Bardzo duże zyski dla okresów ponad 10 letnich fundusze uzyskały … dzięki inflacji. Realny zysk był znacznie, znacznie niższy.

To jaka w końcu była ta inflacja?

Obliczenia pokazują inflację liczoną na koniec roku. W latach 1988-1990 mieliśmy do czynienia z hiperinflacją. Częściowo była skutkiem uwolnienia cen. Została zahamowana w znacznym stopniu w 1991. I od tego roku prezentuję obliczenia. Dane aktualne dla 31.12.2008.
  • inflacja w roku 2009 = 3,5%. Inflacja za okres 1 roku = 3,5%
  • inflacja w roku 2008 = 3,3%. Inflacja za okres 2 lat = 6,9% (średniorocznie 3,4%).
  • inflacja w roku 2007 = 4,0%. Inflacja za okres 3 lat = 11,2% (średniorocznie 3,6%).
  • inflacja w roku 2006 = 1,4%. Inflacja za okres 4 lat = 12,7% (średniorocznie 3,0%).
  • inflacja w roku 2005 = 0,7%. Inflacja za okres 5 lat = 13,5% (średniorocznie 2,6%).
  • inflacja w roku 2004 = 4,4%. Inflacja za okres 6 lat = 18,5% (średniorocznie 2,9%).
  • inflacja w roku 2003 = 1,7%. Inflacja za okres 7 lat = 20,5% (średniorocznie 2,7%).
  • inflacja w roku 2002 = 0,8%. Inflacja za okres 8 lat = 21,5% (średniorocznie 2,5%).
  • inflacja w roku 2001 = 3,6%. Inflacja za okres 9 lat = 25,9% (średniorocznie 2,6%).
  • inflacja w roku 2000 = 8,5%. Inflacja za okres 10 lat = 36,6% (średniorocznie 3,2%).
  • inflacja w roku 1999 = 9,8%. Inflacja za okres 11 lat = 50,0% (średniorocznie 3,8%).
  • inflacja w roku 1998 = 8,6%. Inflacja za okres 12 lat = 62,9% (średniorocznie 4,1%).
  • inflacja w roku 1997 = 13,%. Inflacja za okres 13 lat = 85,4% (średniorocznie 4,8%).
  • inflacja w roku 1996 = 18,5%. Inflacja za okres 14 lat = 118,5% (średniorocznie 5,7%).
  • inflacja w roku 1995 = 21,6%. Inflacja za okres 15 lat = 165,7% (średniorocznie 6,7%).
  • inflacja w roku 1994 = 29,5%. Inflacja za okres 16 lat = 244,0% (średniorocznie 8,0%).
  • inflacja w roku 1993 = 37,6%. Inflacja za okres 17 lat = 373,4% (średniorocznie 9,6%).
  • inflacja w roku 1992 = 44,3%. Inflacja za okres 18 lat = 583,1% (średniorocznie 11,3%).

Co było przed 2002 rokiem?

Strach sobie przypominać. Podałem inflację od roku 19922 - gdyż od tego roku mamy w Polsce fundusze inwestycyjne. Ale cofnijmy się odrobinę wstecz (dane na podstawie GUS)

  • inflacja w roku 1991 = 60,4%.
  • inflacja w roku 1990 = 249,3%.
  • inflacja w roku 1990 = 639,6%.

Ciekawy artykuł można przeczytać na stronie money.pl. Pomijając błędne dane dot. inflacji 1989-1991 (GUS podaje inne, mimo, że wykres powołuje się na GUS) na wykresie dot. inflacji tekst warty jest lektury.

Ciekawostka (cytat za Wikipedią)

W czasie kryzysu ekonomicznego na Węgrzech w 1946 r. miesięczna skala inflacji wynosiła 41,9 biliarda procent (odpowiadało to podwajaniu się wysokości cen co 15 godzin). U szczytu inflacji jeden znaczek pocztowy kosztował 20 kwadrylionów (jedynka z 24 zerami) pengö. Podczas wprowadzania forintów w sierpniu 1946 przelicznik z pengö wynosił 1 do 400 kwadryliardów (tysiąc kwadrylionów, jedynka z 27 zerami) pengö

Ile zarabiało się na lokatach w poprzednich latach. Taki rym :)

Jak co roku prezentuję informacje o oprocetnowaniu lokat bankowych w ostatnich kilkunastu latach. Po co? Aby każdy mógł porównać wyniki długoterminowe funduszy do inwestowania na lokacie. Fundusze inwestycyjne w swoich reklamach skuteczności długoterminowego inwestowania idą za daleko - pokazując wyniki za okres kilkunastu lat zapominając o inflacji lub o porównaniu do lokat bankowych.

 

Dane do obliczeń

Do obliczeń używam oprocentowania 12-miesięcznych depozytów złotowych osób prywatnych obowiązujące na styczeń danego roku. Jest to średnia ważona depozytów z różnych banków. Oznacza to, że “aktywnie” oszczędzający inwestor każdego roku mógł wybrać lepsze lokaty niż podane tutaj wartości. Czyli - innymi słowy - inwestor wybierając lokaty mógł zarobić więcej.

Podatek

Nieodzownie związany z inwestowaniem. Ten tzw. podatek Belki obowiązuje od 1 marca 2002 roku. Dlatego w jednej wersji obliczeń uwzględniam podatek dopiero dla lokat założonych po 1.3.2002. Podatek to 19% od wypracowanego zysku.

Oprocentowanie lokat bankowych

Podane jest średnie oprocentowanie lokat w danym roku, dostępne na styczeń danego roku.

Pierwsze zestawienie - przy założeniu pobierania podatku po każdym zakończonym roku lokaty (począwszy od roku 2003 - podatek Belki wprowadzono w marcu 2002)

  • Oprocentowanie lokat w styczniu 2010: 4,3%
  • rok 2009 = 5,9%. Zysk w 1 roku = 4,8%
  • rok 2008 = 3,8%. Zysk w 2 lata = 8,0% (średniorocznie: 3,9%)
  • rok 2007 = 3,5%. Zysk w 3 lata = 11,1% (średniorocznie: 3,6%)
  • rok 2006 = 3,7%. Zysk w 4 lata = 14,4% (średniorocznie: 3,4%)
  • rok 2005 = 5,2%. Zysk w 5 lat = 19,2% (średniorocznie: 3,6%)
  • rok 2004 = 3,5%. Zysk w 6 lat = 22,6% (średniorocznie: 3,5%)
  • rok 2003 = 4,5%. Zysk w 7 lat = 27,1% (średniorocznie: 3,5%)
  • rok 2002 = 7,9%. Zysk w 8 lat = 37,1% (średniorocznie: 4,0%)
  • rok 2001 = 15,0%. Zysk w 9 lat = 57,7% (średniorocznie: 5,2%)
  • rok 2000 = 13,3%. Zysk w 10 lat = 78,6% (średniorocznie: 6,0%)
  • rok 1999 = 11,8%. Zysk w 11 lat = 99,7% (średniorocznie: 6,5%)
  • rok 1998 = 19,7%. Zysk w 12 lat = 139,1% (średniorocznie: 7,5%)
  • rok 1997 = 18,9%. Zysk w 13 lat = 184,2% (średniorocznie: 8,4%)
  • rok 1996 = 29,0%. Zysk w 14 lat = 266,7% (średniorocznie: 9,7%)
  • rok 1995 = 33,0%. Zysk w 15 lat = 387,7% (średniorocznie: 11,1%)
  • rok 1994 = 35,0%. Zysk w 16 lat = 558,3% (średniorocznie: 12,5%)
  • rok 1993 = 38,0%. Zysk w 17 lat = 808,5% (średniorocznie: 13,9%)
  • rok 1992 = 40,0%. Zysk w 18 lat = 1171,9% (średniorocznie: 15,2%)

Uwzględnienie podatku (przez to, że obowiązuje od niedawna i nie dotyczył czasów z wysokim oprocentowaniem lokat) niewiele zmniejszyło wynik inwestycji (i wynik średnioroczny) w porównaniu z drugim zestawieniem (poniżej) gdzie przyjęto założenie braku podatku.

Tak duże zyski z oszczędzania na lokacie są wynikiem wysokiej inflacji. Średnioroczna inflacja od roku 1999 wyniosła nieco poniżej 4%.

 

Ponieważ inflacja w Polsce przed 1999 rokiem była wysoka (do 44% w roku 1992) dlatego jestem przeciwny pokazywaniu w reklamach funduszy wyników sięgających dalej niż 1999 rok. Wysokie wyniki są zafałszowane przez wysoką inflację. Miała ona wpływ także na lokaty bankowe. I dzięki temu zestawieniu można porównać marketingowy wynik funduszu z lokatą…, która także, dla okresu ponad 11 lat dawała nominalnie wysokie zyski (ale niewiele wiuększe niż inflacja)

Drugie zestawienie - przy założeniu nie pobierania podatku po każdym zakończonym roku lokaty

  • Oprocentowanie lokat w styczniu 2010: 4,3%
  • rok 2009 = 5,9%. Zysk w 1 roku = 5,9%
  • rok 2008 = 3,8%. Zysk w 2 lata = 9,9% (średniorocznie: 4,8%)
  • rok 2007 = 3,5%. Zysk w 3 lata = 13,8% (średniorocznie: 4,4%)
  • rok 2006 = 3,7%. Zysk w 4 lata = 18,0% (średniorocznie: 4,2%)
  • rok 2005 = 5,2%. Zysk w 5 lat = 24,1% (średniorocznie: 4,4%)
  • rok 2004 = 3,5%. Zysk w 6 lat = 28,5% (średniorocznie: 4,3%)
  • rok 2003 = 4,5%. Zysk w 7 lat = 34,2% (średniorocznie: 4,3%)
  • rok 2002 = 7,9%. Zysk w 8 lat = 44,8% (średniorocznie: 4,7%)
  • rok 2001 = 15,0%. Zysk w 9 lat = 66,6% (średniorocznie: 5,8%)
  • rok 2000 = 13,3%. Zysk w 10 lat = 88,7% (średniorocznie: 6,6%)
  • rok 1999 = 11,8%. Zysk w 11 lat = 111,0% (średniorocznie: 7,0%)
  • rok 1998 = 19,7%. Zysk w 12 lat = 152,6% (średniorocznie: 8,0%)
  • rok 1997 = 18,9%. Zysk w 13 lat = 200,3% (średniorocznie: 8,8%)
  • rok 1996 = 29,0%. Zysk w 14 lat = 287,4% (średniorocznie: 10,2%)
  • rok 1995 = 33,0%. Zysk w 15 lat = 415,2% (średniorocznie: 11,5%)
  • rok 1994 = 35,0%. Zysk w 16 lat = 595,5% (średniorocznie: 12,9%)
  • rok 1993 = 38,0%. Zysk w 17 lat = 859,9% (średniorocznie: 14,2%)
  • rok 1992 = 40,0%. Zysk w 18 lat = 1243,8% (średniorocznie: 15,5%)

Źródła danych

Bardzo ważny jest odpowiedni dobór danych dla obliczeń. Jako podstawę do obliczeń wybrałem oficjalne dane publikowane przez Narodowy Bank Polski. To tzw. stara i nowa statystyka stóp procentowych (dostępna na tej stronie - link aktualny na 28.07.2010). Nowa statystyka stóp procentowych dotyczy lokat po 1.01.2005 i taka została uwzględniona w zestawieniu. Oprocentowanie rachunków bankowych w latach 1992 do 1996 cytuję za wydawnictwem NBP w okresie transformacji, czasopismo Bank i Kredyt 5-6.2006.

Adres stron z danymi może się zmieniać - wybaczcie, ale nie jestem w stanie aktualizować takich informacji:)

Otrzymałem od jednego z czytelników link do niedawnej analizy przygotowanej przez jedną z firm Doradztwa finansowego. Tytuł artykułu “Jak opłaty wpływają na wyniki funduszy?”.

Główny przekaz tego artykułu to: “Wpływ, jaki na stopę zwrotu funduszu wynagrodzenie za zarządzanie funduszem, jest nawet kilkakrotnie większy od tego, który wywiera prowizja przy zakupie jednostek.”

Całkowicie się z tym nie zgadzam! Od dawna toczy się dyskusja na temat opłat w funduszach - warto wreszcie kilka faktów wyjaśnić.

 

Po pierwsze: opłata “za zarządzanie” jest ukryta w cenie funduszu

Dokładnie tak samo jak w cenie czekolady znajduje się już zysk producenta.

Tak samo w przypadku funduszu - jeżeli 7.06.2010 wycena funduszu Legg Mason Akcji to 307,21 to kupując ten fundusz zapłacę dokłądnie 307,21. Opłata jest już wliczona w cenę.

 

Jeżeli fundusz Legg Mason Akcji w ciągu ostatnich 12 miesięcy zarobił 18,5% to moje pieniądze w tym funduszu też zarobiły 18,5%.

Fundusz inwestycyjny nie jest organizacją charytatywną. Jeżeli ja jestem zadowolony z zysku 18,5% to nie powinno mnie interesować ile zarobił na tym fundusz. Tym bardziej, że inne fundusze akcji w tym samym okresie zarabiały mniej (np. PKO Akcji).

Po drugie: opłata “za zarządzanie” nie wskazuje, który fundusz jest lepszy

 

Prosty przykład (okres 7.6.2009-7.6.2010):
  • PKO Akcji, zysk 1 rok: 11,9%, opłata za zarządzanie 2,5%
  • Legg Mason Akcji, zysk 1 rok 20,0%, opłata za zarządzanie 3,5%
  • Allianz Akcji, zysk 1 rok: 19,9%, opłata za zarządzanie 4,0%
  • Idea Akcji, zysk 1 rok: 29,7%, opłata za zarządzanie 3,5% + 10% zysku ponad benchmark

Kierując się poziomem opłat inwestor powinien był wybrać fundusz PKO Akcji. Który, jak na fundusz akcji pobiera naprawdę bardzo niską opłatę za zarządzanie! Przecież, nie wybierze funduszu IDEA AKcji :) , który nie dość, że pobiera 3,5% to jeszcze ekstra 10% od nadwyżki zysku ponad benchmark! A co, nie dam im zarobić…

W rzeczywistości liczą się prawdziwe wyniki funduszy - czyli to co wpływa do naszej kieszeni. Czy wybierając np. samochód głównym kryterium jest to ile zarabia na tym salon samochodowy? Czy kupując piwo porównujemy zyski firm je produkujących?

 

Jak widać fundusz, który pobiera bardzo wysokie opłaty (niektórzy mogą powiedzieć wręcz “złodziejskie” :) ) uzyskał o wiele lepsze wyniki niż fundusz, który pobierał 2,5% opłaty za zarządzanie…

Kto nie chciał dać “zarobić” funduszowi IDEA po prostu sam zarobił mniej. Proste.

Po trzecie: na tę opłatę nie mamy wpływu

Po prostu jest jaka jest. Albo wybieramy fundusz, który po prostu lepiej zarabia. Albo stosujemy zasadę “psa ogrodnika”. Wolę zarobić mniej, ale niech tylko inni nie zarobią…

OK. Są tzw. inne kategorie uczestnictwa. Ale np. zainwestować 100.000 lub więcej tylko dlatego, aby fundusz pobierał nam o ułamek procenta mniejszą opłatę - a my w tym czasie będziemy cieszyć się tą małą zniżką jednocześnie spokojnie tracąc podczas spadków np. 20% jest całkowicie wbrew rozsądkowi. A do tego te zniżki w opłach zachęcają…

I słowo o prowizji przy kupnie funduszy

Przypomnijmy zdanie, które pojawia się w omawianym raporcie:

“Wpływ, jaki na stopę zwrotu funduszu wynagrodzenie za zarządzanie funduszem, jest nawet kilkakrotnie większy od tego, który wywiera prowizja przy zakupie jednostek.”

Takie sforumłowanie sugeruje, że prowizja zawsze jest pobierana. A tak nie jest!

Autorzy raportu dodatkowo podkreślają:

“Wpłacając do funduszu 100 zł, od którego zostanie potrącona 5-proc. prowizja, inwestujemy de facto 95 zł. Zatem, jeśli wartość jednostki wzrośnie do 150 zł, to nasza stopa zwrotu wyniesie 50 proc., a nie 57,9 proc., jak zapewne chciałoby to przedstawiać zarządzające funduszem towarzystwo funduszy inwestycyjnych (TFI).

W rzeczywistości jedynie nieświadomy inwestor dokona zakupu funduszu w placówce bankowej i zapłaci tę opłatę 5%. Wielu po prostu skorzysta z takich miejsc, gdzie dokładnie te same fundusze zakupi bez prowizji i zysk wyniesie dokładnie 57,9%. Niestety - tego typu raporty nie pokazują takich możliwości, przez co wielu inwestorów po prostu nieświadomie płaci tego typu opłaty!

Zauważyłem pewną tendencję - osoby i firmy zajmujące się sprzedażą produktów inwestycyjnych (polisy inwestycyjne) jakoś (prawie) nigdy nie poinformuje, że są platformy, gdzie można kupić prawie 300 funduszy bez żadnych opłat i prowizji! (mBank, progress24)

 

O brak tej wiedzy raczej firm tych nie podejrzewam. Po prostu na pierwszy rzut oka może to być “informacja niewygodna” w sprzedaży. Zawsze to jakiś argument “kupując fundusze płaci Pani/Pan prowizję, a inwestując w polisie inwestycyjnej takiej prowizji (najczęściej) się nie płaci”.

Tym bardziej próby dowodzenia, lub budowy rankingów, które wskazują, że lepiej wybrać Fundusz A, gdyż pobiera mniejszą opłatę dystrybucyjną są całkowicie nietrafione. I do tego zamiast edukować ukrywają pewne oczywiste informacje.

Napisałem, że “na pierwszy rzut oka to informacja niewygodna”. I podtrzymuję to słowo.

 

Okazuje się, że w polisach inwestycyjnych pomimo różnych opłat - jeżeli tylko stosujemy aktywne inwestowanie (i wykorzystujemy w ten sposób korzyść płynącą z braku podatku przy konwersjach) w okresie ponad 5 lat nasz czysty zysk z polisy będzie wyższy niż nawet korzystanie z parasoli w mBanku

Na teraz informację jak to jest możliwe przedstawiam na szkoleniach - zapraszam na nie także doradców finansowych aby wreszcie można było uzasadnić dlaczego polisa inwestycyjna da po prostu zarobić więcej w długim okresie przy wykorzsytaniu możliwości, które oferuje!

Jakiś czas temu miałem okazję uczestniczyć w prezentacji jednej z firm z branży finansowej. Temat - inwestowanie na rynku funduszy inwestycyjnych.

Częto na tego typu prezentacjach pojawia się porównanie funduszy do lokaty bankowej. I tak było tym razem.

Lokata: bezpieczna. Fundusze inwestycyjne: ryzykowne.

Strategia zysku 101 - pokazuje, że może być inaczej. Zobacz jak…

(...)

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w reklamach fundusze pokazują wyniki w odpowiednio dobranym okresie czasu. Tak jak np. fundusz Arka Akcji - zysk 50,8% w 5 lat (więcej na blogu Macieja Samcika z Gazety Wyborczej). Ale drobnym druczkiem podany jest okres inwestycji.

Pomijam tu brak próby porównania się do innych rodzajów funduszy - a przecież przez ostatnie 5 lat najgorsze fundusze pieniężne zarabiały podobnie…

Natomiast dziś trafiłem w sieci na bardzo ciekawą reklamę, która ciekawie wykorzystała mały druczek…

(...)

Pakietu usług, które dostępne są w portalu Opiekun Inwestora nie było dotychczas na rynku. Zgodzisz się, że najlepszym sposobem aby przekonać się jak bardzo nasze rozwiązanie pomaga zarządzać inwestycjami oraz oszczędza Twój czas jest możliwość przetestowania systemu w praktyce.

Zamiast przykładowych slajdów - sprawdzisz jak naprawdę działają wybrane funkcje portalu
Sprawdź jak działa portfel, oceny funduszy, powiadomienia oraz strategia Kroczącego Stop Loss
Wszystko w oparciu o rzeczywiste, najbardziej aktualne dane
Bez żadnych opóźnień. Sprawdzisz jak szybko dostępne są dane w portalu, otrzymasz powiadomienia na Twój adres e-mail lub telefon. A to tylko fragment tego co udostępniamy…

Aby sprawdzić w praktyce te funkcje wystarczy zarejestrować się w portalu (rejestracja jest bezpłatna).

Zarejestruj się

 

Sprawdź jak to działa!

Właśnie udostępniliśmy możliwość przetestowania portalu w praktyce, na prawdziwych danych! Teraz można sprawdzić jak dużo czasu oszczędzisz, gdy to portal będzie dla Ciebie sprawdzał i monitorował rynek
a Ty otrzymasz po prostu wiadomości e-mail.

Jak wygląda portfel i jak szybko dostępne są wyceny poszczególnych funduszy?

(...)

Czy można przewidzieć, który fundusz będzie najlepszy? Czy można wskazać ten, który najleszy był? I co może powiedzieć analiza systematycznych wyników poszczególnych funduszy?

Zobacz co na temat kilku funduszy obligacji mówi portal Opiekun Inwestora.

 

Gdy już trzeba wybrać fundusz - wybierzmy ten, który był najlepszy

Wczoraj pokazałem jak bardzo losowe jest sprawdzanie wyników w danym, konkretnym dniu.

Aby porównać różne fundusze warto wykonać analizę dynamiczną. Pokażę to na przykładzie funduszy obligacji i analizy inwestycji 3 miesięcznych. Pokażę w jaki sposób użytkownicy portalu Opiekun Inwestora dobierają fundusze.

Po co analiza 3-miesięcznych inwestycji?

Żaden fundusz nie jest cały czas najlepszy. Można np. przyjąć zasadę dokonywania zmiany funduszy danego typu co jakiś czas (jak w historii z królestwa Króla Inwestura). Jeżeli posiadane fundusze zaczną uzyskiwać systematycznie gorsze wyniki od innych z tej samej grupy - po prostu zmień je…

Przykład pięciu funduszy obligacji - Oceny portalu opiekuninwestora.pl

Inwestor dodał do listy “Ulubionych” w portalu 5 polskich funduszy obligacji.

Wybierając opcję “Wybierz Fundusz -> Fundusze polskie obligacji” otrzymał takie zestawienie (Ocena dotyczy profilu inwestora rozważnego):

Analiza 5ciu funduszy obligacji
 dla inwestora rozważnego

Wyniki posortowane są według Oceny dla inwestora rozważnego. O tym za chwilę.

W poprzednim wpisie pokazałem w jaki sposób analizowane są wyniki funduszy w portalu. Dla inwestycji 3-miesięcznej cofamy się wstecz 9 miesięcy i dzień po dniu (tylko w te dni, gdy to było możliwe) dokonujemy jednorazowej wpłaty na okres 3 miesięcy rejestrując końcowy wynik. Takich dni było około 125. Obrazuje to kolumna Ilość Prób.

Na początek: Najgorszy wynik i Najlepszy wynik. Co to jest?

(...)

Często wyboru funduszu dokonuje się w oparciu o zestawienia “za ostatni miesiąc, za ostatni kwartał, za ostatni rok” itd. Czy Ty też tak dobierasz fundusze?

Nie wiem, czy wszyscy zauważamy ten jeden szczegół, który naprawdę wiele zmienia?

 

Dobrym przykładem będzie fundusz WIOF Baltic Opportunities Fund

Spójrzmy na wyniki tego funduszu w okresie ostatnich 28 dni (miesiąc w portalu Opiekun Inwestora trwa 28 dni - fundusz ten w miesiąc kalendarzowy miał wynik nawet lepszy: +19,1%)).

W ostatnich 28 dniach:

Na wykresie może to wyglądać tak.

(...)

I znowu. To prawda. Ale zasada, o której pisałem niestety ma znaczenie także w długim okresie.

W naturalny sposób w prezentacjach marketingowych pojawi się zawsze informacja o “pierwszym lepszym” funduszu. I raczej na pewno będzie to ten faktycznie najlepszy…

 

W okresie 1.1.2000 do 1.1.2010 najlepszy fundusz zarobił 223%

Było to fundusz UniKorona Akcje.  To (po opodatkowaniu) 10,9% średniorocznie. Doskonały wynik.

Tyle, że to faktycznie ten “pierwszy lepszy fundusz” :)

Co mamy z drugiej strony listy?

  • Pioneer Akcji. Wynik w 10 lat: 46%.
    Czyli (po opodatkowaniu): 3,3% średniorocznie
  • PKO Akcji. Wynik w 10 lat: 47%.
    Czyli (po opodatkowaniu): 3,3% średniorocznie

Jak widać różnica jest ogromna. Pytanie - czy 10 lat temu inwestor miał tyle szczęścia aby wybrać akurat ten lepszy fundusz?

A oto pełne zestawienie

Wyniki funduszy akcyjnych za okres 1.1.2000 do 1.1.2010.

Średniorocznie poniżej 5%.

  • Pioneer Akcji Polskich FIO Wynik: 46,8%. Czyli (po opodatkowaniu): 3,3% średniorocznie
(...)
Darmowe eBooki Złotych Myśli

forum Inwestorów | blogi Inwestorów | darmowe Drobne